Zakup nowej trąbki prawie zawsze budzi wiele emocji. Kupujemy w końcu piękny przedmiot, który dzięki swoim właściwościom ma zapewnić nam komfortowe samopoczucie, unikalne brzmienie i sprawić że będziemy lepszymi artystami.
To naprawdę sporo oczekiwań, do których dochodzą także bardziej szczegółowe jak: łatwość wydobycia dźwięku, dobra intonacja w całej skali, brzmiący niski rejestr, lekkość gry w wysokim rejestrze, dobre połączenia między dźwiękami, „poustawiane dźwięki” itd. Wszystko to w naszych warunkach ekonomicznych jest związane ze stresem, gdyż nawet jeżeli decydujemy się na używany instrument w dobrym stanie, to jest to spory wydatek dla domowego budżetu.
Uważam, że dobór właściwego instrumentu jest naprawdę ważny i znam wiele przykładów, gdy źle dobrana trąbka stała się przyczyną problemów warsztatowych. Chciałbym więc podzielić się kilkoma myślami, które mogą ułatwić ewentualny wybór instrumentu.
- Zawsze warto poprosić kogoś o pomoc- osobę bardziej doświadczoną, nauczyciela, kolegę. Dobra rada i „spojrzenie z zewnątrz” zabezpieczają przed dokonaniem pochopnego i nieprzemyślanego zakupu.
- Kupowanie instrumentu „na zapas” bywa ryzykowne. Instrumenty zaprojektowane dla mniej i średnio zawansowanych adeptów trąbki mają inne cechy, często pomocne przy nauce gry. Trąbki dla profesjonalistów zwykle dają lepsze brzmienie, ale kosztem większych wymagań stawianych wykonacy.
- Zakup używanej trąbki nie w celach kolekcjonerskich, ma sens tylko jeżeli dotyczy moło zużytego egzemplarza.
- Nie ma trąbek do wszystkiego, choć niektóre instrumenty są bardziej uniwersalne od innych.
- Często „społeczny dowód słuszności”- czyli popularność jakiegoś modelu jest właśnie dowodem na jego uniwersalność. Pozwala również na łatwą odsprzedaż trąbki w przyszłości.
- Popularne modele to zwykle trąbki posiadające zrównoważoną konstrukcję, dającą dobre proporcje pomiędzy poszczególnymi właściwościami.
- Zdarza się, że markowa trąbka posiada wady, które sprawiają, iż gra się na niej gorzej niż na innych egzemplarzach tego samego modelu.
- Niepoprawna intonacja przy pierwszym kontakcie z trąbką oznacza raczej, że to nie jest właściwy instrument dla nas.
- Zmiana instrumentu niesie za sobą często konieczność zmiany ustnika.
- Instrumenty o nietypowej konstrukcji, zachwycające podczas testów, mogą okazać się bardzo kłopotliwe w użytkowaniu.
- Nie ma idealnej trąbki. To tylko przedmiot podlegający prawom fizyki. Dobór materiału, kształ czary, menzura, ciężar i wyważenie instrumentu, naprężenia pomiędzy poszczególnymi elementami wpływają na zmianę właściwości instrumentu. Jednak poprawa jednego parametru sutkuje zwykle pogorszeniem się innego.
- Wierzę, że istnieje zjawisko rozgrywania instrumentu. Oznacza ono, że po jakimś czasie np. dwóch tygodniach nasze odczucia związane z grą na danej trąbce ulegają zmianie. Myślę, że działa to w obie strony, tzn. instrument dopasowuje się do wykonawcy, a wykonawca do instrumentu.
Polecam informacje na temat budowy trąbek zamieszczone na stronie Trumpet – Musical Instrument Guide – Yamaha Corporation.
