Pytanie to, choć brzmi dość stereotypowo, jest w mojej opinii niezwykle ważne dla zrównoważonego rozwoju instrumentalisty. Odpowiedź na nie stanowi bowiem przepis na sukces, niezależnie od poziomu wykonwacy.
Mam wrażenie, że metodyka nauki gry na trąbce osiągnęła już bardzo wysoki poziom rowoju. Coraz więcej osób potrafi grać bardzo dobrze i posiada dużą wiedzę dotyczącą techniki gry oraz umiejętność samodzielnego rozwiązywania problemów wykonawczych. Powszechność różnego rodzaju kursów, dostępność informacji poprzez Internet oraz możliwość taniego podróżowania pomagają wyrównać różnice powstałe w wyniku rozmaitych lokalnych i narodowych tradycji.
Podczas mojej 34-letniej przygody z trąbką natknąłem się na wiele interesujących,
a czasami nawet rewolucyjnych sposobów podejścia do pracy nad warsztatem wykonawczym. Przenosiły one kolejno główny punkt zainteresowania na wargi, aparat oddechowy, język, położenie gardła i krtani, a nawet sposób trzymania instrumentu. Środkami do realizacji celu były w nich: wyobraźnia muzyczna, lustro oraz bardzo „sportowe” i fizjologiczne podejście do ćwiczeń jako formy treningu sportowego.
Co jednak ma wspólnego filozoficzne pytanie o to czym jest gra na instrumencie
z metodyką nauczania lub samodoskonalkenia ? W moim odczuciu bardzo wiele.
Miałem szczęście spotkać na swojej drodzę znakomitych muzyków i nauczycieli. Obserwując ich i korzystając z ich doświadczeń doszedłem do wniosku, że gra na instrumencie podobnie jak światło ma dwoistą naturę. Sztuka nie wyklucza umiejętności,
a prawdziwy sukces przynosi idealne połączenie oraz równowaga pomiędzy umiejętnościami technicznymi i rozwojem artystycznym. Brzmi jak kolejny frazes i pewnie nim jest, co nie zmienia jednak faktu, że to równowaga między poszczególnymi elementami stanowi często zapomniany składnik przepisu…
Myślę, że doświadczeni wykonawcy czują to instynktownie. Mamy jednak też pewne naturalne tendencje do bardziej „sportowego” czy też „natchnionego” spodobu podejścia do pracy z instrumentem. Odnajdywanie w swojej grze codziennie obu składników: sztuki i umiejętności, jest więc gwarancją zachowania równowagi.
